Pages

August 3, 2012

ON MY WAY TO CHICAGO.....

I love Chicago. Chicago's downtown is beautiful.
Chicago is always very good option if we don't know where to go.
It is a place which you can visit every weekend and you never get bored.
There is so much to see there is always something going on especially in summer time.
Below pictures show what I see on my way to downtown Chicago.

********************
Kocham Chicago. W prawie kazdy weekend gdzies jedziemy ale jak nie mamy pomyslow wtedy ...
odwiedzmay srudmiescie Chicago; jest piekne.
Chicago jest bardzo duze wiec jest duzo do zwiedzania i zawsze sie cos dzieje, szczegolnie latem.
Ponizsze zdjecia pokazuja moja droge do Srodmiescia Chicago.
Czy poznacie pare Polskich instytucji?  :-) to dla Was specjalnie zrobilam te zdjecia.

Airport O'Hara - view from my car

Lotnisko O'Hara - widok z samochodu wiec brudna szyba i predkosc ponad 70mph (112.65km/h)
There is always approx. 10+ airplanes above O'Hara. Some landing some taking off.
O'Hara looks like hive with bees around :-)

Nad O'Hara zawsze jest duzo samolotow. Kiedys doliczylismy sie z synkiem 10 ale napewno jest ich wiecej. Jedne startuja drugie laduja. Super wrazenia jak sie jedzie ponad 70mph na highway a nad Toba taki olbrzym podchodzacy do loadowania.
Lotnisko przypomina ul z przczolami :-)
Duzo rozgalezien i pasow i zawsze korki. Powyzej jest beztrefikowo - ja to tak nazywam.
I love when I can see Chicago's downtown in a distant.

Uwielbiam jak widac srudmiescie Chicago w oddali. 6 pasow w jedna strone w tym 2 expresowe w srodku z ktorych  nie mozna zjechac dosc dlugo dopiero kolo srudmiescia sie otwieraja; do tego kolejka 2 pasy do i z;  i 4 pasy w druga strone. Fascynujace!!!
Uwielbiam jazde autostrada (lubie szybka jazde) no moze nie w korkach i nie w centrum bo mozna wjechac w jednokierukowa ulice - pod prad (zrobilam to pierwszym razem ha ha ha).
W centrum ciezko sie jezdzi bo trzeba uwazac na ogrom samochodow i duzo roznych pojazdow z innymi uprzywilejowaniami typu: Taxi, Autobusy, karetki, policja, straz pozarna, motory, rowerzysci..itp 

Nawet radio Maria sie reklamuje :)
Katolicka Szkola pod wezwaniem Sw. Stanislawa Kostki zalozona przez pierwsza Polska parafie w Chicago. Nauczyciele to zakonnice.
Jak wybuchl pozar 22 grudnia 1906r. to zakonnice nie przygotowane co robic podczas pozaru  kazaly dzieciom schowac sie do kata.
Bardzo duzo dzieci i zakonnic splonelo zywcem, lub jak wyskakiwalo z plonacego budynku
malo co sie uratowalo :((

Old and magnificent Polish church

Bardzo stary, piekny i popularny Kosciol sw. Trojcy - tzw. Trojcowo.
Tu mozecie wiecej poczytac po Polsku na ten temat http://trojcowo.com/teksty/08historia-1.html

 Oh my Chicago - isn't beautiful?

Mam nadzieje ze lubiliscie podroz ze mna?
Super Weekendu Wszystkim Zycze :)
Bedzie ich wiecej ale obecnie synek ma wakacje wiec spedzam z nim kazda wolna chwile a do tego jezdzimy troszke dalej. W ten weekend jedziemy do Springfield IL.
Blog to moje hobby, wiec troszke usprawiedliwiam sie tym :(
Jak to mowia jak chcesz to zawsze znajdziesz sobie wymowke :-)

Have a Nice Weekend
See you in next post ^-^

IwonKa

19 comments:

  1. Piękne:) Zawsze jak widzę te wysokie budynki to czuję przyjemny dreszczyk:)
    Fajnie że są tam nasze Polskie akcenty można poczuć się jak u siebie:)

    PS ile jest teraz stopni w Chicago?
    u nas upały:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Madzienko, u nas nadal upaly ponad 95F to okolo 35C
      Upal to nic ale ta duchota :(* ale w tym tygodniu ma byc pomeidzy 80-90 JEJJJ juz sie ciesze bedzie mozna szalec na zawnatrz :-)
      Srudmiescie jest WOW pokaze duzo duzo zdjec bo mam ich mnostwo; teraz brak czasu ale po troche :)
      Polskich akcentow i bisnesow jest dosc duzo. Ja mieszkam na przedmiesciach ale tez mamy Polskie delikatesy; kolo mnie jeden deli ale nie tak daleko mam chyba z 3, do tego sa biura turystyki i wysylki jak rowniez biura w ktorych ktos mowi po Polsku. W samym Chicago jest dzielnica Polska wiec tam mozna zyc nawet nie umiejac jezyka.

      Pozdrawiam Cie Bardzo i odwiedze na Twoim blogu ... XO IwonKa

      Delete
  2. mega zazdroszczde !
    tez bym chciala do chicago !:p

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jak bedziesz to daj znac. Zaprosze na kawke, napewno :-)
      Pozdrawiam Cie Moniczko :)

      Delete
  3. Hej moja Imienniczko:) uwielbiam Twoje wpisy o Chicago i codziennym życiu. Kocham to miasto i wiele radości dają mi Twoje zdjęcia... pozdrawiam z Podlasia...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bardzo DZIEKUJE :-)
      OOOO musze zaraz wpasc do Ciebie :-)
      Pozdrawiam serdecznie i cieplo

      Delete
    2. ooooo :-( bylam u Ciebie Iwonko ale Cie nie ma :-(
      Pozdrawiam jeszcze raz :-)

      Delete
    3. Ja niestety nie piszę..., ale uwielbiam czytać blogi:) możesz być pewna, że do Ciebie zaglądam regularnie, pozdrawiam serdecznie:)

      Delete
    4. ja tez lubie blogi i BARDZO DZIEKUJE za odwiedzanie moich bazgrolow.

      Pozdrawiam BARDZO SERDECZNIE PA :-)

      Delete
  4. Twoje podróże są zawsze bardzo ciekawe i bardzo lubię do Ciebie zaglądać.Pozdrawiam i miłego tygodnia życzę

    ReplyDelete
    Replies
    1. DZIEKUJE ja tez bardzo lubie do Ciebie zagladac :) PA

      Delete
  5. Hej Iwoneczko, ja tez uwielbiam wpadać do Ciebie :-) Moge zobaczyć coś odmiennego od mojego pejzaża, a poza tym z przyjemnościa stwierdzam, że mamy podobny sposób patrzenia na świat :-)
    Kurczę, ja bym chyba cały czas była spocona jadąc taką autostradą, bo Kubica to ze mnie nie jest, chociaż wstyd się przyznać "jeżdżę" od prawie 18 lat. podziwiam, że potrafisz tam sie poruszać.
    Fajne te duże budynki, i polskie akcenty. Jestem fanką polskich, starych komedii, i jak patrzę to sobie przypominam "Kochaj albo rzuć" i jak Pawlak powiedział, że gdyby nie zobaczył Ameryki, to by nie wiedział dokąd Polska się ciągnie :-)
    My chwilę temu wróciliśmy z grilla od rodziców. Nastepnym razem będę jeść więcej oczami :-) Lubie rodzinne spotkania ale to żarcie potem odchorowuje.
    Marcysia śpi (ale ładnie mi o niej napisałać :-)a ja ide zszywać nadjedzone i podarte przez nią książeczki.
    Buziaki, miłej niedzieli i do szybkiego zobaczenia!

    ReplyDelete
    Replies
    1. To tak jak ja uwielbiam wpadac do Ciebie, przypominasz mi strony moje (moje byly troszke wiecej gor :)) Polskie tak bardzo kochane.
      W Stanach lepiej i mniej nerwowo se jezdzi niz w Polsce. Nie ma rad! drogi super oznaczone, duzo sygnalizacji i kierowcy sa bardziej przyjazni. Pozatym drogi szerokie - duzy plus. Jezdzilam w Polsce tez, wiec wiem co mowie. Prawo jazdy w Polsce zdac kiedys (nie wiem jak teraz) to byly przekrety, oblewali po to by im placic za dodatkowa jazde i egzamin. Tutaj lepiej i mniej nerwowo sie zdaje.
      najgorsza jazda to w centrum Chicago bo duzy ruch pieszy i samochodowy.
      OMG ja jestem tez fanka Polskich starych komedii ha ha ha nawet tych starszych niz Kargule ha ha ha - nie tak dawno ogladalam ich

      ha ha ha jak nauczysz sie jesc oczami to mi powiedz jak to robic :)

      Duze buziaki Iwoneczko PA PA PA

      Delete
  6. Ciesze sie ze znalazlam ten blog i moge popatrzec na aktualne zdjecia z Chicago, ktore jest wedlug mnie najcudowniejszym miastem na swiecie:D pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. DZIEKUJE i zaraz odwiedze Ciebie.
      pozdrawiam :)

      Delete
  7. Śródmieście prezentuje się naprawdę super :) Super są u Was te autostrady w mieście, którymi dojedziesz do samego centrum. A u nas... nawet Warszawa nie ma obwodnicy, ciągle korki i remonty... ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. u nas tez remonty ale to prawda autostrady super. Sama przyjemnosc nimi sie poruszac :)

      Delete
  8. Replies
    1. uhummm w oddali :-) zapraszam :)

      Delete

Thank you for living a comment and subscribing ^-^