Pages

January 1, 2013

CHICAGO city of BRIDGES

 
Czesc w Nowym Roku!!!
Jak spedziles slywestra?
Moj sylwester byl smutno - wesoly. Smutny bo maz jest w Polsce w ostani czwartek starego roku stracil swojego tate :( Wesoly bo mam mojego drugiego malego mezczyzne u boku. Zrobilismy sobie piknik na kocu w lozku bo niechcialo mi sie palic w kominku :) Ogladalismy filmy i pilismy szampana z babelkami czyli mineralna woda z sokiem :)
Cz masz jakies plany Noworoczne?
Ja mysle ze kazdy ma i ja tez. Mam plany bede probowac je zrealizowac i napewno nie zawiode sie jesli sie niespelnia bo ja juz mam to o czym mazylam: kochajacego meza przy boku i niesamowicie slodziutkiego synka. Rodzine ktora kocham i wspaniale kolezanki i znajomych.
Samej sobie i Wszystkim zycze tylko Zdrowia a wszystko inne samo przyjdzie.
Chce dodac od siebie, ze jesli jestes sklocona z mezem, dziecmi, rodzicami, tesciami czy kimkolwiek zastanow sie o co tak naprawde jestes zly a przekonasz sie, ze w wiekszosci to so bzdury. Czy warto sie gniewac, klocic czy obrazac? Nie nigdy!!! Zycie biegnie bardzo szybko, jest tak kroche i krotkie i niewarto odbierac nawet jednej chwili spedzonej na zlosciach z kimkolwiek a juz najwiecej z najblizszymi.
Zycze z calego serca wszystkim klocacym sie oby zatrzymali sie na chwile i zastanowili dlaczego sie kloca i jak pieknie mozna zyc bez sprzeczek. My z mezem postanowilismy sobie juz dawno, ze nigdy nie zasniemy lub wyjdziemy z domu pokloceni, obrazeni na siebie.
Warto wyciagnac reke nawet jak ta druga strona lubi "gryzc" pokazac jej, ze mozna zyc inaczej ze zycie takie piekne :)
 
Ponizsze zdjecia sa z wyprawy Metra (koleka) do Chicago poczatkiem Grudnia.
 






Zycze duzo milosci i malo zlosci
 
With Love ..... IwonKa

6 comments:

  1. Iwonko, wszystkiego Naj! Ci żyżę....i całej Twojej rodzince, niech Ci się wszystko spełni w tym Nowym 2013 Roku...

    ReplyDelete
  2. piękne zdjęcia, pozdrawiam!

    ReplyDelete
  3. Wyrazy współczucia dla męża i całej rodziny:Cieszę się że jesteś szczęśliwa bo tak niewiele ludzi o tym mówi,nie wiem czemu ale większość lubi narzekać nawet nie mając powodu:))piękna wycieczka:))Pozdrawiam serdecznie

    ReplyDelete
  4. Jak miło czytać, że jesteś szczęśliwa i spełniona a przede wszystkim, że masz takie mądre i zdrowe podejście do życia. ja tez myslę, że nie warto żyć w niezgodzie, i my tez nie chodzimy spać pokłóceni, gdzieś to pamietam jeszcze od moich dziadków i jak tak robię. Obrażanie sie na kogoś przede wszystkim spala nas samych, to nam trudno z tym uczuciem, to nam zaprząta to myśli, tym bardziej, że ludzie nie są z natury źli są tylko czasem słabi :-)
    Przykro mi z powodu Teścia :-(
    Piękne zdjęcia, i te budynki i rzeka.
    Buziaki!

    ReplyDelete
  5. dobrze jest być szczęśliwą zaobserwowałam i zapisałam blog.Wróciłam znowu na blogspot.

    ReplyDelete
  6. kochana, rozumiem doskonale! tez jestem kobieta pracujaca i nie zawsze mam czas komentowac, ale zawsze nadrabiam zaleglosci najczesciej w weekend
    i dzieki za taki sympatyczny, pelen entuzjazmu komentarz! tez serdecznie pzdrawiam i milego weekendu zycze!
    co sie tyczy sylwestra i poczatku roku, to byl u nas strasznie obfity w choroby! jeszcze nigdy tak dlugo nie bylismy przeziebienie! cala rodzina przez ponad miesiac nie wychodzilismy z grypy i zapalenia oskrzeli! uff; w 40stopniowej goraczce nie slyszalam ani jednego sylwestrowego wystrzalu!
    postawienia noworoczne, mam jedno, malutkie, takie tyci, tyci... dotyczace samorealizacji...
    Piekne zdjecia robisz i zycze ci by ten ok skonczyl sie pogodnie i radosnie! pozdrawiam

    ReplyDelete

Thank you for living a comment and subscribing ^-^