Pages

September 10, 2012

DANCE with a little MAN of MY LIFE

What is up with me? well a lot is happening lately I know I promise I will post more on the blog but life is unpredictable. Labor weekend is always busy, we have party on Saturday and Sunday.
Just before the long weekend I found job and I am starting tomorrow. I thought of maybe looking in to the books but instead I start to clean and organized my closet - am I nuts!
I panic because now I worked just couple hours over the week and I just realized my life will change, how i will work out everything like: getting my son to his activities after school, cook, clean, laundry, shopping etc Will I be capable to do it all? uffff  I am tired already ....
Today I have some 5 year old pictures. This is the last time we went to a wedding party :((( why no friend is getting married so we can get invited :( well probably because all of them are married ha ha ha
 
************************************** 
Co u mnie slychac? well bardzo duzo zmian. Obiecalam pisac czesciej ale nie wyszlo to tak jak zaplanowalam. W ubieglu weekend byl bardzo duzy Festyn kolo nas wiec duzo imprez domowych. Do tego doszlo to ze okazalo sie ze bede zmieniac prace HURRA !!! wiec chcialam sie troszke podszkolic ale z tego wyszlo to ze zaczelam robic kapitalny porzadek w szafie. Ale o tym napisze w innym poscie bo to dluuuuuuugi temat. Doszedl takze stress bo miomo tego ze naprawde chce isc do innej pracy to ciezko mi gdyz odbieram synka ze szkoly, obiad juz jest ugotowany, posprzatane, wyprane, wyprasowane, zakupy zrobione i wszystkie codziennosci zalatwione. Teraz wszystkie te czynnosci bede musiec rozlozyc na inne wolne chwile a popoludniu moj czas jest tak rozpracowany ze siadam dopiero okolo 21:00. Wiem ze inne pracuja dlugo i maja rodziny ale ..... kazdy jest inny. Zalaczam zdjecia robione 5 lat temu z imprezy weselnej - oh jak dlugo sie nie bylo na takiej imprezie :(
Moja MILOSC Moje ZYCIE Caly MOJ (mojego meza tez ale ...) Dzieci to naprawde dar od Boga Ucza bardzo duzo i daja tyle prawdziwej nieskazitelnej milosci ze NIKT tego nie potrafi tak przekazac jak dziecko. Trzeba byc mama nawet ta ktora adoptuje aby doswiadczyc milosci mamay i dzieci. W Stanach jest takie piekne powiedzenie "nie tylko ta co rodzila ale ta co wychowuje". Jest piekne i naturalne i tak powinno byc ze ta ktora rodzi to wychowuje ale nie zawsze tak w zyciu bywa i czasami dzieci wychowuje ktos inny. Rodzi sie pare godzin a wychowuje cale zycie i to wlasnei ta ktora wychowuje bierze duze zadanie na siebie. Czy bedzie kochac inaczej - nie wydaje mi sie.
Slysze duzo krytyki w Polskich mediach koscielnych na temat adopcji - a przeciez pierwsza adopcja o ktorej wiemy to adopcja Jezusa - czyz matka Maria nie kochala go calym sercem matczynym.
 
 Nic w zyciu nie ma tyle wartosci co MILOSC i jest ona za darmo :)
DZIEKUJE SKARBIE ze jestes MOJ    :-)    :-)    :-)
 
My LOVE My LIFE allllll mineeeeeeeeee (well my husband too)
 Do you want to dance with us?
Chcesz zatanczyc z nami?  Moja milosc chyba nie zabardzo ma ochote dzielic sie mama :)
 He is doing very very well
Calkiem dobrze mu to idzie
 And spinnnnn WOOOOOOOOOO
I obrot ,,,,,,,
 My partner is very patient :)
Moj partner jest bardzo cierpliwy :)

 
Thank You All for being here :-)
 
Bardzo Dziekuje za to ze jestescie ze mna, za Wasze przemilusniaste komentarze.
Odpowiem na Waszych blogach a te, ktore ich nie maja odpowiem tutaj.
 
lots of LOVE & kisses ..... XO IwonKa

12 comments:

  1. Och, jak miło czytac takiego posta ;-) Jesteś cudowną mamą, oparciem i wzorem uczuć dla swojego synka. Śliczny chłopak :-)
    Ja tez myślę, że bycie mamą to coś wyjątkowego i wielkie wyzwanie. Ja jestem zwolenniczką świadomego i dojrzałego macieżyństwa, choć myślę, że świadomość i dojrzałość mogą się pojawić nawet po nieplanowanym poczęciu, bo przecież miłość czyni cuda. W sobote byłam z Marcelką u mojej kuzynki, tam po sąsiedzku mieszkają ludzie którzy adoptowali malutką dziewczynkę, (ja znam straszną historię jej niemowlęctwa)adoptowali, żeby zapełnić pustke po zmarłym dziecku, to nie jest dobry, wystarczający powód, iedy oni byli szczęśliwi razem ona też, teraz oni sie niszczą i za chwilę sie rozstaną, co będzie z nią? już w nerwach i furii, dają jej sygnały, że jej juz nie potrzebują. Myślę, że ją oddadzą. To straszne co pisze, ale ciągle o niej myślę. Wiele dzieci nie ma szczęścia bycia chcianym i kochanym.
    Przepraszam, chyba nie potrzebnie Ci truję, a chciałam napisac Ci, że Jesteś wyjątkowa i Twój synek ma niesamowite szczęście.
    Życzę Wam, żebyście zawsze mogli na siebie liczyć.
    Buziaki i dobrego tygodnia!

    ReplyDelete
  2. Partnera tylko pozazdrościć, przystojny elegant z niego :)

    ReplyDelete
  3. Ależ ja jestem gapa, zupełnie pominęłam Twoją pracę, a miała Ci napisać, że bardzo się cieszę :-), dobrze będzie, my kobiety jestesmy rewelacyjne, w sytuacjach kiedy przybywa nam zajęć doba jakby sie rozszerza,im mniej czasu tym więcej zrobimy, więc pomalutku uda Ci się wszystko zorganizować.Jak będziesz mogła to zdradź co robisz :-)
    Miłego dzionka i dziękuję za przemiłe słowa!

    ReplyDelete
  4. Aż miło się czyta takie posty :) Już od dawna widać, że synek jest dla Ciebie całym światem :) Uważam, że móc doświadczyć miłość do własnego dziecka to coś wspaniałego :D Świetnie fotki i razem wspaniale wyglądaliście :) Na prawdę przystojniak z synka :) Buziaki :****

    ReplyDelete
  5. Piękna z was para:))))moim światem też są dzieci więc doskonale Cię rozumiem.Życzę powodzenia w pracy na pewno wszystko uda się zorganizować:))Pozdrawiam serdecznie

    ReplyDelete
  6. Oj, nie takiej rzeczy która mogłaby się równać z bezinteresowną miłością jaką ofiarują nam dzieci.A tylu ludzi złych..ech...Cudne Wasze zdjęcia, przyznam szczerze ze jesli tańczę to w półmroku i najlepiej w tłumie aby mnie nie było widać, ale z moimi synkami mogę wywijać w biały dzień przy ludziach mając z tego tylko radochę:)dziecko zmienia cały nasz świat i zawsze na lepszy:)

    ReplyDelete
  7. Tym razem piszę do Ciebie na prośbę Basi z bloga bastamb szafa:))Basia pisze że bardzo lubi do Ciebie zaglądać ale nie może zostawić komentarzy z powodu weryfikacji obrazkowej,pyta czy nie mogłabyś jej usunąć,bo wiele osób ma ten sam problem z zostawianiem komentarza:))Pozdrawiam serdecznie

    ReplyDelete
  8. Witaj Iwonko! Ciesze się że już mogę do Ciebie pisać. Piękna z Was parka, masz cudownego "mężczyzne" u swojego boku i świetnego tancerza. Widzę, że świetnie się bawicie. Widać u Ciebie wieeelką miłość. U nas też tak się mówi, nie ta co urodzi ale wychowa tylko z praktyką i akceptacją jest różnie. Mam koleżankę, adoptowała i jest cudową mamą, teraz już ma wnusię, ja wiedziałam od wielu lat ale nigdy nie paplałam dalej a nasza córki kolegowały się i chodziły razem do jednej klasy przez 8 lat. Powodzenia w pracy, my kobiety musimy to wszystko jakoś odarnąć...pozdrawiam...

    ReplyDelete
  9. wow really nice photos!!!!
    thank you for your comment on my blog :-) and yes i love to follow each other!!! Just let me know when you´re follow me and i´ll follow back! :-) Many greetings www.yuliekendra.com

    ReplyDelete
  10. nice photos! such a cute little dancer :)

    ReplyDelete
  11. Wygladasz bardzo ładnie :) A synek mały tancerz tu :))
    Klaudia :)

    ReplyDelete

Thank you for living a comment and subscribing ^-^