Pages

March 27, 2012

MY WINDOW VIEW

Last year, spring came so late, this year come so early. I'm thinking when late is to late and when early is to early? I don't think anyone has the answer. Everything is blooming in March!
Love my house and my kitchen, it is bright and has two windows. One of them is over the sink so every time I wash dishes I can see my backyard as well my neighbors backyard. Those pictures below I took Sunday, March 26, 2012

____________________________

Tamtego roku wiosna w Chicago przyszla bardzo pozno natomiast tego roku wczenie. Zastanawiam sie kiedy jest pozno a kiedy wczesnie? ktoz to wie. Moze powinno byc tak jak jest.
Stany sa bardzo duze i jako kraj ma rozne tereny i rozne klimaty od upalow, poprzez podobne do Polskiego klimatu po mrozy. Jak jest w Chicago? a no tak: rano do pracy jedziemy z wlaczonym ogrzewaniem bo zimnawo natomiast wracamy z oknami otwartymi lub ochladzaniem bo nie da sie otworzyc okna gdyz powietrze jest nie tylko gorace ale duszne. Wiosna w Chicago nie trwa dlugo. Mamy wiecej lata, pieknej cieplej jesieni i czasmai ostrej zimy ale wiosny malo. Nie ubolewam nad tym, jest jak jest i jest dobrze.








Yes we have vegetable garden even two. I love it. So far we have only green onion and strawberries but we always have tomatoes, cucumbers, sweet beans, drill, parsley, radish, carrots, salads and many many more. I also have 3 gooseberries bushes as you can see on the pictures and one redcurrant bush. I want to have one blackcurrant bush.

Do you have vegetable gardens?
What are you growing in them?

____________________________

Zawsze marzyl nam sie domek z ogrodkiem, w ktorym moglibysmy wygospodarowac ogrodek warzywny i zjesc choz troszke rzeczy wychodowanych bez chemii. Nasze marzenie sie spelnilo, mamy dom i ogrod choc z przodu jest wiecej bezuzytecznej dzialki ale to nic i tak troszke mamy z tylu. Narazie wyszedl szczypiorek i truskawki jak co roku. Zawczesnie jest na sadzenie czegokolwiek ale juz niedlugo i znow bedzie mozna zjesc zdrowe, smakowite i z zapachem warzywka.

Czy macie ogrodki? A moze w donicach?
Co sadzicie w nich?


Lots od Love IwonKa...........................XO



 

7 comments:

  1. hi sweetie,

    Your blog is so adorable, interesting. You have a great blog!

    Wanna follow each other dear?

    Have a nice day!
    -Inggrid
    http://miss-monaa/blogspot.com

    ReplyDelete
  2. Pięknie u Ciebie, u nas jeszcze bardzo szaro. Mam ogródek i bardzo go lubię.Pozdrawiam

    ReplyDelete
  3. Hej, miły widok, spokojnie i fajnie, że masz grządki, ja też mam trochę, wcześniej mniałam więcej, ale ciąża i teraz moja Dzidzia i zabrakło czasu. Po Świętach urządzamy ... kurnik, projekt juz zrobiony :-) pojadę z Marcela po kury, co rano, niczym w Panu Tadeuszu, będę podbierac jajka.
    Pozdrawiam cieplutko i ide spać!

    ReplyDelete
  4. śliczne zdjęcia ile zieleni..:)
    Ja ogródka niestety nie mam ale staram się dużo sadzić w doniczkach, to co się da:):)
    Pozdrawiam

    ReplyDelete
  5. Gdy mieszkałam z rodzicami to właśnie babrania się w ziemi nie znosiłam najbardziej :) Teraz mieszkam w bloku, mam kilka kwiatków w domu, choinki na balkonie i jestem szczęśliwa. Może kiedyś dojrzeje do potrzeby posiadania ogródka.

    U Ciebie jest baaaaardzo przyjemnie!

    pozdrawiam,
    Asia

    ReplyDelete
  6. Pięknie tam u Ciebie :-) niestety mieszkając w bloku bardzo się tęskni za własnym kawałkiem ogródka ;-)

    ReplyDelete
  7. Wspaniały ogródek! Tak w nim porządnie :) Ciekawie kiedy u nas tak będzie... Warzywniak to dobra rzecz. Ostatnio się do tego przekonałam i sama zadecydowałam, że chcę go mieć. Swoje warzywka to swoje, bez chemii i wiemy co jemy :) Mam troszkę zaległości, bo do gruntu jeszcze nie wysiałam co mam w planach, ale w doniczkach mam już pomidory, bazylię, majeranek i oregano ;)

    ReplyDelete

Thank you for living a comment and subscribing ^-^